Czego nie Umiemy na egzaminie ósmoklasisty? Szokujący raport CKE obnaża braki w gramatyce
Ukazał się szczegółowy raport Centralnej Komisji Egzaminacyjnej z wyników majowego egzaminu ósmoklasisty z 2026 roku. Choć wiedza o literaturze i kulturze wypadła całkiem nieźle (76% poprawności), to obszar „tworzenia wypowiedzi” spadł do 62%. Największy szok przynoszą jednak statystyki dotyczące poprawności i kształcenia językowego – ten moduł uczniowie zaliczyli zaledwie na 48%! W czym tkwi problem? Zdaniem CKE: młodzi Polacy „nie umieją w składnię”.
Upadek składni i interpunkcji
Składnia to dział gramatyki zajmujący się budową zdań oraz łączeniem wyrazów w logiczne ciągi. Wyniki pokazują, że polska młodzież ma ogromne problemy z formułowaniem zrozumiałych i spójnych komunikatów na piśmie. Braki te przekładają się bezpośrednio na utratę punktów w kryteriach poprawności językowych przy tworzeniu wypracowań (rozprawek i opowiadań).
Raport obnaża również fatalny stan innych obszarów językowych:
Poprawność ortograficzna to zaledwie 29% dobrych odpowiedzi.
Interpunkcja: 33%.
Poprawność językowa: 36%.
Jak zauważa egzaminatorka, nawet stwierdzona w poradni dyzortografia nie zwalnia ucznia z obowiązku uczenia się zasad pisowni, a ignorowanie poprawnej interpunkcji niszczy logikę każdej, nawet najlepiej zaplanowanej rozprawki. Nagminnym błędem jest „gubienie” przecinków przed takimi słowami jak: „że”, „który”, „która”, „które”, a także niepoprawne stosowanie stopniowania („bardziej lepiej” zamiast po prostu „lepiej”).
Pułapki gramatyczne: gdzie jest podmiot?
Egzaminatorzy zwrócili uwagę na całkowity brak umiejętności rozbioru logicznego zdania. Przeanalizujmy dwa przykłady:
„Odważna dziewczyna pomogła przestraszonemu koledze”. Wielu uczniów gubi się w tak prostym zdaniu, mając problem ze wskazaniem dziewczyny jako podmiotu (wykonawcy czynności).
Zmiana konstrukcji na stronę bierną wywołuje istny popłoch. W zdaniu: „Materiał został powtórzony przez Lenę”, uczniowie masowo wskazują Lenę jako podmiot. Tymczasem gramatycznym wykonawcą czynności (odpowiadającym na pytanie Kto? Co? w mianowniku) jest tutaj „Materiał”!.
Uczniowie mają również ogromne problemy z przekształcaniem zdań. Gdy egzamin wymaga połączenia zdania złożonego („Kiedy Lena wróciła do domu, powtórzyła materiał”) w zdanie pojedyncze z jednym orzeczeniem, ósmoklasiści nie wiedzą, jak zastosować wyrażenie przyimkowe (np. „Po powrocie do domu Lena powtórzyła materiał”).
Rozprawka: teza to nie argument!
Brak logiki językowej mści się okrutnie w wypracowaniach. CKE bije na alarm: uczniowie notorycznie mylą Tezę, Argument i Przykład, traktując je jako jedno i to samo zjawisko. Uczniowie formułują tezę (np. „Wsparcie ułatwia pokonywanie trudności”), a następnie podają suchy przykład z lektury (np. „Koleżanka pomogła Lenie w nauce”), całkowicie pomijając etap argumentowania, czyli logicznego wywodu tłumaczącego, dlaczego tak się dzieje i jakie mechanizmy za to odpowiadają. Samo zrelacjonowanie wydarzeń z książki nie jest argumentem – jest zaledwie punktem wyjścia do jego zbudowania.
Plan naprawczy: 10 minut dziennie
Egzamin można zdać świetnie, jeśli przestanie się ignorować zasady poprawnej polszczyzny. Wystarczy zainwestować 10 minut dziennie:
3 minuty na analizę i przebudowę jednego zdania.
3 minuty na samodzielną korektę napisanego wcześniej tekstu (poszukiwanie przecinków i błędów ortograficznych).
4 minuty na ćwiczenie formułowania argumentów do wybranej tezy, z wyraźnym oddzieleniem opinii od przykładu.
Systematyczność jest kluczem do tego, by na majowym egzaminie nie tracić punktów na łatwych zadaniach gramatycznych.
